Materiał przygotowany dla XMASTERWOOD
Wasze drewno.
Cudze wnętrze.
Zdjęcia z salonu pokazują mebel na tle innych mebli. Kupujący widzi wtedy ekspozycję, a nie swoje mieszkanie. Poniżej dwa Państwa meble, te same, z tych samych zdjęć, tylko przeniesione do wnętrz, w których ludzie faktycznie żyją. Nikt ich nie ustawiał, nie oświetlał i nie fotografował od nowa.
2
meble z Państwa
zdjęć na wejściu
6
wnętrza
na wyjściu
7
zdjęć telefonem,
nic poza tym
0
sesji, wyjazdów
i modeli 3D
Punkt wyjścia
Ten sam stół,
inna jadalnia.
Po lewej zdjęcie z Państwa salonu: stół na dwóch lamelowych nogach, jasny blat ze spieku, wokół inne meble ekspozycyjne. Po prawej dokładnie ten sam stół, tylko w mieszkaniu, z krzesłami, dywanem i światłem z okna. Nikt go nie przewoził i nikt nie budował scenografii.
Stół zostaje sobą: te same dwie panelowe nogi z pionowych lameli, ten sam ciemny odcień dębu, te same zaokrąglone narożniki blatu. Widać nawet linię podziału blatu w miejscu, w którym stół się rozkłada. Zmienia się wyłącznie pomieszczenie.
Sześć wnętrz
Dwa meble, które Państwo przysłali
Pracowaliśmy dokładnie na tym, co przyszło w wiadomości: po kilka ujęć każdego mebla, zrobionych w salonie. Kliknięcie w zdjęcie otwiera pełny podgląd.
3 wnętrza



3 wnętrza



Dlaczego to ma znaczenie przy meblu na wymiar
Jeden mebel,
wiele konfiguracji.
Państwa meble zamawia się z wyborem wymiaru, koloru, rodzaju podstawy i funkcji rozkładania. To znaczy, że kupujący prawie nigdy nie kupuje dokładnie tego egzemplarza, który widział na zdjęciu. Sfotografowanie każdej kombinacji w salonie jest niewykonalne, a właśnie ta kombinacja decyduje o zakupie. Ile razy w miesiącu ktoś pyta Państwa, jak dany model wygląda w innym kolorze albo w innym wnętrzu?
- Ten sam mebel w wielu wnętrzach, bez przestawiania ekspozycji i bez sesji.
- Własny opis pomieszczenia i pozycja mebla w kadrze. Wnętrze wygląda tak, jak Państwo zdecydują.
- Aplikacja stoi u Państwa. Zdjęcia i kolekcje przed premierą nie trafiają do żadnego zewnętrznego panelu.
- Wejściem może być zwykłe zdjęcie z salonu. Nie trzeba modelu 3D ani rysunku technicznego.
Jak powstało tych sześć zdjęć
Cztery kroki, zero fotografa
01
Zdjęcia
Kilka ujęć jednego mebla z różnych stron, dokładnie takich, jakie Państwo przysłali. Z nich aplikacja składa jedną bryłę i wie, jak mebel wygląda z boku i z tyłu.
02
Opis wnętrza
Do każdej sceny opis pomieszczenia: co w nim stoi, jakie jest światło i o jakiej porze dnia. Bez tego powstaje pusty pokój z meblem w środku.
03
Złożenie sceny
Aplikacja ustawia mebel w nowym pomieszczeniu i wypuszcza kolejne warianty. Przy większej partii ta sama kolejka pracuje w nocy.
04
Wybór
Z wyników wybiera się te, które bronią się przy powiększeniu. Reszta odpada i to jest normalny etap pracy, a nie awaria.
Bez owijania
Co to jest, a czym nie jest
Wolimy powiedzieć to sami, zanim zauważą to Państwo przy powiększeniu.
- +To są obrazy generowane, nie fotografie. Żadne z tych pomieszczeń nie istnieje. Mebel jest odwzorowany z Państwa zdjęć i zostaje sobą, całe otoczenie powstaje od zera.
- +Z dziewięciu przebiegów pokazujemy sześć. Pierwsze trzy kadry stołu wyrzuciliśmy w całości, bo mebel stał w pustym pokoju bez jednego krzesła. Jadalnia bez krzeseł od razu czyta się jak wizualizacja, a nie jak dom. Poprawiliśmy opis sceny i powtórzyliśmy przebieg. Wolimy pokazać sześć kadrów, które się bronią, niż dziewięć, przy których trzeba tłumaczyć.
- +Rysunek kamienia nie jest kopią. Usłojenie dębu i charakter blatu odwzorowujemy bardzo blisko oryginału. Przy spieku i kamieniu zachowujemy charakter i klasę materiału, ale żyłkowanie nie jest kopią jeden do jednego, bo każda płyta ma własny rysunek. Przy zbliżeniu na sam blat to widać.
- +Jakość wejścia decyduje o jakości wyjścia. Pracowaliśmy na zdjęciach z telefonu, zrobionych w salonie. Wyszło dobrze, bo mebel był w całości w kadrze i ostry. Pliki z Państwa archiwum, w pełnej rozdzielczości, dadzą jeszcze więcej detalu.
- +To nie jest projekt techniczny. Wymiary, podziały i wyceny nadal robią Państwo u siebie. To narzędzie pokazuje, jak mebel wygląda w pomieszczeniu, a nie jak ma być wykonany.
Co dalej
Następny krok należy do Państwa
Jeżeli materiał się broni, wystarczy wskazać kolejne modele i rodzaj wnętrza, w jakim mają wystąpić. Przygotujemy je na tych samych zasadach. Ciekawszy jest jednak drugi kierunek: te modele, których nie mają Państwo w ekspozycji, albo te konfiguracje kolorystyczne, których nikt nigdy nie sfotografował.
A jeżeli coś nie trafia, prosimy powiedzieć co konkretnie. Które z tych zdjęć poszłoby dziś do oferty, a które nie i dlaczego. Pomieszczenie da się opisać inaczej i przygotować od nowa.